Zimowa budka

Zwykły wpis

To były bardzo spontaniczne i kameralne warsztaty 🙂 Takie lubię najbardziej, chociaż pomysł na budkę długo nie mógł przyjść. Wiedziałam tylko, że ma być szaro-różowo-biała, bo takie kolory zamówiła Majula.

Budka najpierw była sklejana, po kolei ściany, dach i podłoga. Potem malowana, oklejana, ptaszkowana, kwiatkowana, ubłyszczana i sama już nie pamiętam co jeszcze. Kwiatki też robiłam sama od podstaw, znaczy od wyciętego z arkusza pianki. Tą umiejętność nabyłam na poprzednich warsztatach. Wycinała Aga, pani uczycielka 🙂

Jak na pierwszą budkę, to efekt jest cud, miód i orzeszki. Miała być wiosenna, ale dziewczyny uznały, że ma zimowe barwy. Córa zachwycona, a to najważniejsze 😀 Nie mogłam się zdecydować, które zdjęcia są najlepsze, dlatego trochę jest ich dużo.

IMG_6158

IMG_6177

IMG_6175

IMG_6170

IMG_6167

IMG_6178

IMG_6163_1

IMG_6161

IMG_6160

IMG_6159

IMG_6182

IMG_6181

Dodaj komentarz