Wojtek bez portek…!

Zwykły wpis

Kiedy byłam mała, wszystkie dzieci znały wierszyk: Wojtek bez portek lata po ulicy w czerwonej spódnicy! W obecnych czasach bardzo niepedagogiczne jest uczenie dzieci takich wierszyków, dlatego nie mam pojęcia skąd Majula go zna 😀
Biedny, malutki Wojtuś słyszy go bardzo często, ale ufam, że nic sobie z tego nie robi 😉

W nawiązaniu do niego, znowu wykorzystałam Wojtka jako modelkę i ubrałam go w spódniczkę. Tyle już ich tutaj pokazałam, ale te malunie są takie śliczne, że nie mogłam się oprzeć.

IMG_3873

Bodziaczek z reniferkiem bardziej pasuje do sesji świątecznej, ale już mu (a raczej sobie ;)) darowałam przebieranie.

IMG_3880

Mam „na stanie” trzy różne tiule w kolorze „fuksja”, które różnią się od siebie tak bardzo, że gdybym nie miała tego na piśmie, to w życiu bym nie uwierzyła, że to ten sam kolor.

IMG_3881

IMG_3884

IMG_3885

Jednowarstwowa, mocno zmarszczona spódniczka wyjątkowo w całości jest na podszewce, do której również doszyłam falbankę.

IMG_3888

3 Responses »

  1. hej hej z nieba mi spadasz i mam nadzieję, że pomożesz 🙂 Znajoma urodziła właśnie dzidziusia i chciałaby na sesje zdjęciową petitskirt dla noworodka! Możesz zdradzić jakiej długości i szerokości dałaś pasy?

    • Zależy jaką długość ma mieć spódniczka, ale np. na ok. 20 cm to podszewka ok. 8 cm, pierwszy i drugi pas na 10 cm i falbanka na 5. Długość zależy od stopnia zmarszczenia, ale przy fabrycznej szerokości na 160 cm, to takich pasków na 10 cm trzeba wyciąć ok. 36 (x160) i falbanki 5 cm ok. 50-60 (x160).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *