Tiulowa spódniczka na mroźną imprezę w lecie

Zwykły wpis

Od kiedy do kin weszła „Kraina lodu” chyba każda dziewczynka marzy o przyjęciu urodzinowym w bajkowym klimacie i sukience Elzy. Majula też.
Stwierdziłam, że skupię się na tym co mi najlepiej wychodzi, czyli na kreacji, a reszta … jakoś będzie. Długo tłumaczyłam Córce, że sukienka z długą peleryną nie nadaje się do miejsca, w którym ma się odbyć impreza, aż w końcu dała się przekonać do klasycznej tiulowej spódniczki. Zimowy kolor i mroźne kryształki były obowiązkowe.

Spódniczka uszyta podobnie jak jej komunijna poprzedniczka z tym, że tym razem to siedem warstw w kolorze aqua.

IMG_3555

IMG_3674

Najważniejsze, że Jubilatka pięknie prezentowała się na królewskim tronie, ale dwie godziny szaleńczej zabawy, co w niewielkim stopniu widać na poniższych zdjęciach, spowodowały, że spódniczka musiała być reanimowana 😉

IMG_3660

IMG_3638

IMG_3616

IMG_3664

Bardzo przeżywałam to wydarzenie, dlatego dodatkowo pochwalę się innymi rzeczami, które samodzielnie wykonałam, a które są obowiązkowym elementem każdego przyjęcia urodzinowego 😉

Firmowe zaproszenia były w cenie imprezy, ale oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła sama. Pomysłów i materiałów do ich wykonania było mnóstwo, jednak kiedy zegar u sąsiadów wybił 22.00, przede mną leżały 24 puste kartki. Świadomość, że zaproszenia mają być gotowe na rano, a budzik zadzwoni o 5.30, zmobilizowała mnie mocno do działania i już po 4 godzinach powstało to:

IMG_3567

Na rewelacyjnym blogu Ciastkożercy.pl znalazłam kilka przepisów, które wykorzystałam, m. in. na waniliowe babeczki i kolorowy cukier, który u nas musiał być w zimowych barwach.

IMG_3592

Arbuz swoim kolorem nie wpasował się w zimowy klimat, ale dzięki wykrawaczkom w kształcie gwiazdki i śnieżynki  cieszył się największym zainteresowaniem 🙂

IMG_3593

Majula stwierdziła, że tort ma być ładny i smaczny, po czym rzuciła okiem i powiedziała: piękny! W trakcie imprezy, po drugim kawałku z uznaniem mlasnęła i dodała: pyszny!

Masę cukrową zazwyczaj robię inną, ale tym razem zachwycona odkrytym blogiem, skusiłam się na przepis Róży z Ciastkożerców.pl. Nie dogadałam się ze śnieżynkami, które miały być dekoracją tortu, dlatego zdecydowałam się na kwiatki, które posypane świeżo zabarwionym cukrem, jadalnym brokatem i udekorowane również jadalnymi perełkami, wyglądały bardzo zimowo 🙂

IMG_3602

Kucharz ze mnie średni, ale cukiernik dużo gorszy, dlatego w kwestii biszkopta trzymam się sprawdzonego przepisu, który zawsze się udaje. Z masą improwizowałam, co mnie baaaaardzo stresowało, ale ostatecznie naprawdę była przepyszna. Masa to bita śmietana z cukrem pudrem, serkiem mascarpone, zmiksowanymi  truskawkami i galaretką truskawkową.

IMG_3673

Na koniec wisienka na torcie, a bardziej świeczka na torcie, która w oryginale była w kolorowe kropki, ale przecież i ona musiała się wpasować w klimat 🙂

IMG_3605Zupełnie niespodziewanie i bez żadnych konsekwencji udało się zorganizować przyjęcie urodzinowe bez wizerunku Elzy, Anny, Olafa czy innej postać z bajki „Kraina lodu” 🙂

6 Responses »

  1. Jak to wszystko pięknie wyszło! 🙂 Uwielbiam tiulowe spódniczki, ostatnio kupiłam też dla mojego malucha (niestety, tak zdolna, żeby sama uszyć to nie jestem…) Bardzo się cieszę, że przydały Ci się moje przepisy 🙂

  2. Ostatnio starałam się „popełnić” tiulową spódniczkę – wynik? westchnienie i obietnica,że zostanę przy papierze , bo igła to mój wróg 🙁
    Pozwoliłam sobie napisać do Pani wiadomość…. Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  3. Dzień Dobry!!!
    jestem pełna podziwu Pani zdolności. wszystkie spódniczki oraz sukienki są prześliczne. ja dopiero zaczynam swoją przygodę z szyciem i chciałam zapytać (jeśli może Pani zdradzić oczywiście) w jaki sposób uszyła Pani spódniczkę tiulową ala Elza i tę z tiulowymi falbankami? czy ta pierwsza wykrojona jest z koła? i tiul też? nastepnie zeszywa Pani kolejne warstwy ze sobą?czy tzeba je pomarszczyć? i w jaki sposób wszywa Pani gumę?a te z falbankami to doszywa Pani tylko pomarszczony tiul do podszewek?rowniez z kola?będę bardzo wdzięczna za pomoc
    pozdrawiam

    • Bardzo dziękuję 🙂
      Tiulowa na mroźne przyjęcie ma tylko podszewkę z koła, cały tiul jest marszczony. W treści podałam linka do strony gdzie autorka dokładne opisała proces tworzenia takiej spódniczki.
      Spódniczki typu pettiskirt są pomarszczonymi prostokątami o różnej szerokości. Nic tam nie jest z koła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *