Tag Archives: tiul

Kreacje weselne Majuli

Zwykły wpis

W kwietniu moje Pajączki były na pierwszym w swoim życiu weselu, a że bohaterką miała być ich (niestety już była) ukochana niania to obecność była obowiązkowa. Impreza prawie idealnie zbiegła się z przygotowaniami do majulowej Pierwszej Komunii, więc Panicz dostał garnitur i na ‚dzień przed’ szytą muchę. Majula znalazła w internetach sukienkę, której cena zwaliła mnie z nóg, ale stała się naszą inspiracją 😉

Białe kwiatki zafarbowałyśmy na różne odcienie różu, do których doszywałam cyrkonie w koszyczkach. Samą sukienkę szyłam jedno popołudnie, ale ozdabianie jej kwiatkami i prawie 150 kryształkami, bez jakiegoś specjalnego schematu, trwało 3 dni.

Spódnica to 15 warstw cieniutkiego tiulu o różnych długościach. Bardzo sztywna nie była, ale myślę, że mogłam te zakładki zrobić mniejsze, wtedy byłaby bardziej puchata.

Przód.

Tył.

Może nie wyszła taka jak planowałam i parę rzeczy zrobiłabym teraz inaczej, ale co by nie mówić, sukienka prezentowała się ślicznie, zwłaszcza wtedy, kiedy tańczyła 😉 Wszystkie kryształki świeciły się tak pięknie, że sama nie mogłam oderwać wzroku. Niestety Majusia to straszna zmarzlinka, dlatego sweterek ani na chwilę nie został zdjęty.
Pierwsza kreacja to niebieska sukienka z haftowanej bawełny, którą szyłam dwa lata temu na Komunię starszego Brata.

A tak na środku sali, na oczach Panny Młodej i Gości, Majula obściskuje się z Panem Młodym 😉

I z Bratem ♥

Zimnokolorowy zestaw przedszkolny

Zwykły wpis

Multikolorowe spódniczki w śląskim przedszkolu spodobały się tak bardzo, że otrzymałam zamówienie na kolejne. Wcześniejsze były ciepłe żółto-pomarańczowo-różowe, teraz zimno-wiosenne zielono-żółto-turkusowe.

IMG_3297

Siedem spódniczek o długości 30 cm.

IMG_3298

W zestawie jak zawsze były kwiatki, ale zapomniałam zrobić im zdjęcie.

IMG_3300

IMG_3304

Tak wiele już napisałam o tych wszystkich ślicznych spódniczkach na tym blogu, że musiałabym się powtarzać. Dlatego tym razem niech mówią zdjęcia 🙂

IMG_3310

IMG_3311

IMG_3314

Wiosenna tutu

Zwykły wpis

Niedawno robiłam tutu w kilku odcieniach różu, a tym razem w trzech wiosennych zieleniach. Tiul piękny i mięciutki, dokładnie taki jak ten, którego użyłam przy tiulowej spódniczce na przyjęcie komunijne, z tym, że ten jest w rolkach. Szerokość 15 cm, długość w rolce 22.86 m. Kolory od lewej: kelly, lime, citrus.

IMG_3211

Różowe odcienie tutu odmierzałam na desce do ciasta, ale dzięki okazji jaką są urodziny, stałam się szczęśliwą posiadaczką  profesjonalnych (w końcu) nożyczek krawieckich i maty „samogojącej” o wymiarach 60×45 cm.
Aniu dziękuję, dziękuję i jeszcze milion razy dziękuję :*

Nóż krążkowy Olfa 45 mm sprezentowałam sobie sama będąc na zakupach w Castoramie 🙂 Szczerze mówiąc nie spodziewałam się go tam zobaczyć, ale zabłądziłam gdzieś między półkami i oczom moim ukazał się jakże cudowny widok 😀 Nie pamiętam ceny, ale w porównaniu z innymi sklepami ta była wyjątkowo atrakcyjna.

IMG_3216

Wcześniej tiul nawijałam na deskę i przecinałam kilka warstw na raz, a teraz każdy pasek odcinam osobno, ale cóż przy takim sprzęcie po prostu delektuję się tą czynnością 😉

Trzy kolory: 1. kelly

IMG_3223

2. lime

IMG_3224

3. citrus

IMG_3222

Jak zwykle średnio poradziłam sobie z wydobyciem kolorów na zdjęciach. W świetle naturalnym warstwa najjaśniejsza jest prawie neonowa i razi w oczy 😉

IMG_3220

aaaaaaaaaaaaaa……spódniczki były dwie, dla dwóch Siostrzyczek 🙂

IMG_3229

Na koniec wisienka na torcie czyli kwiatuszkowa zabawa.IMG_3230

Kiedyś wszystkie części sklejałam klejem na gorąco, ale tworzy się twarda warstwa kleju, więc przerzuciłam się na igłę z nitką.

IMG_3236

Tiulowa spódniczka na przyjęcie komunijne

Zwykły wpis

Dzięki nowym przepisom, mój osobisty Panicz pójdzie do I Komunii Św. za rok czyli w trzeciej klasie, dlatego to w co się przebierze zaraz po przyjściu z kościoła i zdjęciu alby, na razie nie spędza mi snu z powiek. Mimo, iż mój przyszły „komunista” jest mężczyzną, to wcale nie oznacza, że dylemat będzie mniejszy niż w przypadku kobiet 😉

Poniższa spódniczka jest ostatnią z trzech zamówionych przez Mamę Natalki i mam nadzieję, że będzie rozwiązaniem dla Natalki, której uroczystość odbędzie się już za kilka dni.

Zanim zaczęłam pracę, po raz kolejny (na wszelki wypadek) przeczytałam jak to robi genialna Beata, która zachwyca tiulowymi spódniczkami na blogu Szyję … bo kocham i potrafię.

Moja spódniczka jest na gumce, ponieważ przyszłej właścicielki nie miałam w zasięgu, a moja podręczna modelka wyjechała na weekend do prababci.

IMG_3258

Spódniczka to sześć mocno zmarszczonych prostokątnych warstw z tiulu o szerokości 274 cm. Podszewka skrojona z koła.

IMG_3253

Wierzchnia warstwa ozdobiona 3-milimetrowymi termo dżetami. Specjalnie kupiłam sobie aplikator do dżetów, ale strach mnie obleciał, że przypalę tiul i ostatecznie zrobiłam to żelazkiem przez ścierkę.

IMG_3256

IMG_3259

IMG_3257

Tutu w czterech odcieniach różu

Zwykły wpis

Bardzo często otrzymuję maile z pytaniami dotyczącymi tutu: jak robić, jaki tiul, gdzie kupić gumkę…. Pomyślałam, że na podstawie ostatnio uwiązanej, zrobię taki mały tutorialik. Ta tutka jest duża, bo dla dziewczynki 9 letniej, ale wszystkie rozmiary robi się identycznie.

Opaski.

Do tej wykorzystałam zupełnie przypadkiem kupioną w C&A opaskę (w zestawie 2 szt. – 12 zł), która jest szersza i bardziej się rozciąga, niż te, które można kupić np. na Allegro. W wyszukiwarce trzeba wpisać: ażurowa szydełkowa opaska tutu, opaska tutu, guma tutu, crochet headband lub cokolwiek co można skojarzyć z tutu. Ja ostatnio znowu dostałam prosto z USA, ale rzadko trafia mi się taka okazja. Ogólnie mam spory zapas kupionych w różnych miejscach, ale tylko na swoje potrzeby

IMG_2994Ciemniejsza ma świecący dodatek w kolorze opaski, natomiast jaśniejsza jest ze srebrną nitką.

Tiul.

Najlepszy tiul jest w rolkach o szerokości 15 cm. Rolka polskiego, najbardziej popularnego tiulu ma 9 metrów. Ja zazwyczaj kupuję amerykański, jest cieńszy, przez co dużo przyjemniejszy w dotyku, a rolka ma 22 metry i jedna wystarczy na takie jak ta malutkie tutusie. Gdyby ktoś był zainteresowany to kupuję go na stronie www.goldpol.eu lub u tego samego sprzedawcy, ale przez Allegro. Ten sam tiul lub każdy inny o standardowych szerokościach np. 140 cm można też pociąć na paski o dowolnie wybranej szerokości.

IMG_2993Kolory (od lewej): lt. garnet – ciemny róż, am. beauty – róż Barbie, paris pink – słodki róż, rosette – pastelowy róż

Proces tworzenia.

Dla ułatwienia trzeba poszukać coś (w tym przypadku deska pod ciasto) co ma długość planowanej spódniczki. Ja potrzebowałam ok. 43 cm. Nawijamy tiul, ale nie od razu całą rolkę, ponieważ zrobi się gruba warstwa i po przecięciu, długości warstw różnią się. Nie ma co sobie skracać czasu pracy, bo efekt może nie być ładny.

IMG_2998

Przecinamy i w ten sposób otrzymujemy paski 86 cm.

IMG_2999

Składamy na pół i przewlekamy przez oczko w opasce.

IMG_3000

Ogonki przeciągamy przez powstałą pętelkę i zaciągamy, nie za mocno, żeby nie przerwać oczka, a poza tym mocny węzeł bardzo rozciągnie i usztywni opaskę.

IMG_3002

Jak wyliczyć ile potrzeba pasków, a tym samym ile musimy mieć tiulu?

Jeśli policzymy ile jest dziurek w jednym rządku w opasce, będziemy wiedzieć ile potrzebujemy takich gotowych pasków, a jeśli przeliczymy liczbę dziurek x długość paska, będzie jasne ile potrzebujemy tiulu na zawiązanie jednego rzędu. Następnie przeliczam na rolki uwzględniając długość 9 lub 22 metry.

Ja zawsze uwiązuję trzy rzędy opaski, więc mnożę liczbę dziurek x 3 (liczba rzędów) x długość paska.

Np. moja opaska ma 36 dziurek w rzędzie x 86 cm (długość gotowego paska do spódniczki o dł. 43 cm) x 3 rzędy = 9288 cm tj. 92,88 metrów tiulu.
92,88 : 22 m (rolka) = 4,22 – co by się zgadzało, bo do gotowej spódniczki zużyłam prawie 5 rolek tiulu.

Tiul w trzech rzędach powoduje, że spódniczki są bardzo gęste i dzięki temu wyglądają po prostu pięknie. Małe tutu np. 15-25 cm po uwiązaniu wyglądają jak tiulowy pompon, dłuższe, jak ta, nie sterczą tylko miękko opadają.

IMG_3015

Różne odcienie tiulu dają niesamowity efekt.

IMG_3009

Kupione w komplecie opaski różniły się stopniem rozciągnięcia. Ciemniejsza rozciągała się deko więcej, dlatego to ją wykorzystałam do tej spódniczki.

IMG_3017

Sesja była bardzo szybka, ale Majula błyskawicznie i profesjonalnie wcieliła się w rolę baletnicy 🙂

IMG_3019

IMG_3020

IMG_3024

IMG_3237