Category Archives: tutu

Wiosenna tutu

Zwykły wpis

Niedawno robiłam tutu w kilku odcieniach różu, a tym razem w trzech wiosennych zieleniach. Tiul piękny i mięciutki, dokładnie taki jak ten, którego użyłam przy tiulowej spódniczce na przyjęcie komunijne, z tym, że ten jest w rolkach. Szerokość 15 cm, długość w rolce 22.86 m. Kolory od lewej: kelly, lime, citrus.

IMG_3211

Różowe odcienie tutu odmierzałam na desce do ciasta, ale dzięki okazji jaką są urodziny, stałam się szczęśliwą posiadaczką  profesjonalnych (w końcu) nożyczek krawieckich i maty „samogojącej” o wymiarach 60×45 cm.
Aniu dziękuję, dziękuję i jeszcze milion razy dziękuję :*

Nóż krążkowy Olfa 45 mm sprezentowałam sobie sama będąc na zakupach w Castoramie 🙂 Szczerze mówiąc nie spodziewałam się go tam zobaczyć, ale zabłądziłam gdzieś między półkami i oczom moim ukazał się jakże cudowny widok 😀 Nie pamiętam ceny, ale w porównaniu z innymi sklepami ta była wyjątkowo atrakcyjna.

IMG_3216

Wcześniej tiul nawijałam na deskę i przecinałam kilka warstw na raz, a teraz każdy pasek odcinam osobno, ale cóż przy takim sprzęcie po prostu delektuję się tą czynnością 😉

Trzy kolory: 1. kelly

IMG_3223

2. lime

IMG_3224

3. citrus

IMG_3222

Jak zwykle średnio poradziłam sobie z wydobyciem kolorów na zdjęciach. W świetle naturalnym warstwa najjaśniejsza jest prawie neonowa i razi w oczy 😉

IMG_3220

aaaaaaaaaaaaaa……spódniczki były dwie, dla dwóch Siostrzyczek 🙂

IMG_3229

Na koniec wisienka na torcie czyli kwiatuszkowa zabawa.IMG_3230

Kiedyś wszystkie części sklejałam klejem na gorąco, ale tworzy się twarda warstwa kleju, więc przerzuciłam się na igłę z nitką.

IMG_3236

Tiulowa spódniczka na przyjęcie komunijne

Zwykły wpis

Dzięki nowym przepisom, mój osobisty Panicz pójdzie do I Komunii Św. za rok czyli w trzeciej klasie, dlatego to w co się przebierze zaraz po przyjściu z kościoła i zdjęciu alby, na razie nie spędza mi snu z powiek. Mimo, iż mój przyszły „komunista” jest mężczyzną, to wcale nie oznacza, że dylemat będzie mniejszy niż w przypadku kobiet 😉

Poniższa spódniczka jest ostatnią z trzech zamówionych przez Mamę Natalki i mam nadzieję, że będzie rozwiązaniem dla Natalki, której uroczystość odbędzie się już za kilka dni.

Zanim zaczęłam pracę, po raz kolejny (na wszelki wypadek) przeczytałam jak to robi genialna Beata, która zachwyca tiulowymi spódniczkami na blogu Szyję … bo kocham i potrafię.

Moja spódniczka jest na gumce, ponieważ przyszłej właścicielki nie miałam w zasięgu, a moja podręczna modelka wyjechała na weekend do prababci.

IMG_3258

Spódniczka to sześć mocno zmarszczonych prostokątnych warstw z tiulu o szerokości 274 cm. Podszewka skrojona z koła.

IMG_3253

Wierzchnia warstwa ozdobiona 3-milimetrowymi termo dżetami. Specjalnie kupiłam sobie aplikator do dżetów, ale strach mnie obleciał, że przypalę tiul i ostatecznie zrobiłam to żelazkiem przez ścierkę.

IMG_3256

IMG_3259

IMG_3257

Jaka taśma do tutu?

Zwykły wpis

W jednym z komentarzy pod moimi tutkami Monia powiedziała mi o taśmach kupowanych w Pepco. Od razu tam pojechałam i kupiłam ostatni zestaw opasek. Przy tej okazji pomyślałam o małym zestawieniu i porównaniu wszystkich, o których wiem i które używam.

IMG_3069

Opaski mają mierzoną szerokość na płasko x 2:

1. Pepco: w zestawie 3 sztuki, kolory: pastelowy róż, róż, pastelowy błękit. Podobno inne kolory też bywają i może kiedyś na nie trafię. Cena 5,99 zł, chociaż widziałam na Allegro ten zestaw za 8 zł. Szerokość 16,5 cm, wysokość 5,5 cm. Rozciąga się do 30 cm. Bardzo ładnie i estetycznie wygląda.

2. Taśma w metrach sprowadzana z USA, kupowana po raz kolejny w sklepie Joann. Wysokość 4,5 cm. Przycięta na szerokość 15 cm rozciąga się do 28 cm. Wygląd i wykonanie identyczne jak opaski z Pepco.

3. C&A: w zestawie 2 sztuki, kolory: jasny róż ze srebrną nitką, ciemny róż z błyszczącą nitką w kolorze opaski. Cena 12 zł. Znalazłam je absolutnie przypadkowo i wtedy akurat nie było innych kolorów, ale liczę, że tak jak w przypadku Pepco, są dostępne inne kolory, może w innych punktach. Obie mają wysokość 7,5 cm i szerokość 15,5. Rozciągają się jednak inaczej: jasny róż do 24-25 cm, ciemny róż nawet do 30 cm. Błyszczące nitki dodają uroku jednolitej barwie tiulu, ale mogą troszkę drapać brzuszek, co raczej nie powinno przeszkodzić w przyjemności noszenia pięknej spódniczki 🙂

4. Opaska dostępna np. na Allegro. Pisałam już o niej w marcowym wpisie i o tym, że żeby ją znaleźć w wyszukiwarce trzeba wpisać: ażurowa szydełkowa opaska tutu, opaska tutu, guma tutu, crochet headband lub cokolwiek co można skojarzyć z tutu. Kolory różne, ceny także i wahają się od 2 do 4 zł za sztukę plus koszty wysyłki. Wysokość 4,2 cm, szerokość 14 cm. Rozciąga się do 25 cm. Chyba najbardziej popularna opcja głównie ze względu na dostępność i wybór wśród wielu kolorów i ich odcieni.

IMG_3062

Wszystkie opaski dają się bardziej rozciągać niż tylko na szerokość, którą napisałam, ale przy gotowej spódniczce z uwiązanym w dwóch czy trzech rzędach tiulem, traci bardzo na wyglądzie i z opaski robi się wałek.

Z wymienionych opasek nie używałam tylko opaski z Pepco, ale wydaje mi się, że ta i jeszcze wersja z C&A są odpowiednie do uwiązania tutu dla starszych dziewczynek. Dla maluszków lub do sesji niemowlęcych najlepsza jest ta ostatnia nr 4. Ma najmniejszy obwód i jest wąska, co przy malutkim brzuszku jest idealne. Taśmy kupowane na metry maja ten plus, że obwód można dowolnie dostosować, chociaż dla chcącego nic trudnego, bo za szeroką można po prostu zwęzić, lub połączyć dwie, gdy potrzebujemy szerszą niż jest w oryginale.

Nowe informacje 🙂
– W Tesco i w Smyku można kupić zestawy opasek po 3 sztuki: dwie jednokolorowe, jedna wielokolorowa. Cena ok. 13-14 zł.
– W C&A oprócz zestawu w różach, można dostać czarną i białą, obie z błyszczącymi nitkami.

IMG_3199

Mała galeria przykładów:

Nr 2

IMG_9148

IMG_9124

IMG_1437

Nr 3

IMG_3017

Nr 4

IMG_1317

IMG_8766

IMG_8759

IMG_8910

Tutu w czterech odcieniach różu

Zwykły wpis

Bardzo często otrzymuję maile z pytaniami dotyczącymi tutu: jak robić, jaki tiul, gdzie kupić gumkę…. Pomyślałam, że na podstawie ostatnio uwiązanej, zrobię taki mały tutorialik. Ta tutka jest duża, bo dla dziewczynki 9 letniej, ale wszystkie rozmiary robi się identycznie.

Opaski.

Do tej wykorzystałam zupełnie przypadkiem kupioną w C&A opaskę (w zestawie 2 szt. – 12 zł), która jest szersza i bardziej się rozciąga, niż te, które można kupić np. na Allegro. W wyszukiwarce trzeba wpisać: ażurowa szydełkowa opaska tutu, opaska tutu, guma tutu, crochet headband lub cokolwiek co można skojarzyć z tutu. Ja ostatnio znowu dostałam prosto z USA, ale rzadko trafia mi się taka okazja. Ogólnie mam spory zapas kupionych w różnych miejscach, ale tylko na swoje potrzeby

IMG_2994Ciemniejsza ma świecący dodatek w kolorze opaski, natomiast jaśniejsza jest ze srebrną nitką.

Tiul.

Najlepszy tiul jest w rolkach o szerokości 15 cm. Rolka polskiego, najbardziej popularnego tiulu ma 9 metrów. Ja zazwyczaj kupuję amerykański, jest cieńszy, przez co dużo przyjemniejszy w dotyku, a rolka ma 22 metry i jedna wystarczy na takie jak ta malutkie tutusie. Gdyby ktoś był zainteresowany to kupuję go na stronie www.goldpol.eu lub u tego samego sprzedawcy, ale przez Allegro. Ten sam tiul lub każdy inny o standardowych szerokościach np. 140 cm można też pociąć na paski o dowolnie wybranej szerokości.

IMG_2993Kolory (od lewej): lt. garnet – ciemny róż, am. beauty – róż Barbie, paris pink – słodki róż, rosette – pastelowy róż

Proces tworzenia.

Dla ułatwienia trzeba poszukać coś (w tym przypadku deska pod ciasto) co ma długość planowanej spódniczki. Ja potrzebowałam ok. 43 cm. Nawijamy tiul, ale nie od razu całą rolkę, ponieważ zrobi się gruba warstwa i po przecięciu, długości warstw różnią się. Nie ma co sobie skracać czasu pracy, bo efekt może nie być ładny.

IMG_2998

Przecinamy i w ten sposób otrzymujemy paski 86 cm.

IMG_2999

Składamy na pół i przewlekamy przez oczko w opasce.

IMG_3000

Ogonki przeciągamy przez powstałą pętelkę i zaciągamy, nie za mocno, żeby nie przerwać oczka, a poza tym mocny węzeł bardzo rozciągnie i usztywni opaskę.

IMG_3002

Jak wyliczyć ile potrzeba pasków, a tym samym ile musimy mieć tiulu?

Jeśli policzymy ile jest dziurek w jednym rządku w opasce, będziemy wiedzieć ile potrzebujemy takich gotowych pasków, a jeśli przeliczymy liczbę dziurek x długość paska, będzie jasne ile potrzebujemy tiulu na zawiązanie jednego rzędu. Następnie przeliczam na rolki uwzględniając długość 9 lub 22 metry.

Ja zawsze uwiązuję trzy rzędy opaski, więc mnożę liczbę dziurek x 3 (liczba rzędów) x długość paska.

Np. moja opaska ma 36 dziurek w rzędzie x 86 cm (długość gotowego paska do spódniczki o dł. 43 cm) x 3 rzędy = 9288 cm tj. 92,88 metrów tiulu.
92,88 : 22 m (rolka) = 4,22 – co by się zgadzało, bo do gotowej spódniczki zużyłam prawie 5 rolek tiulu.

Tiul w trzech rzędach powoduje, że spódniczki są bardzo gęste i dzięki temu wyglądają po prostu pięknie. Małe tutu np. 15-25 cm po uwiązaniu wyglądają jak tiulowy pompon, dłuższe, jak ta, nie sterczą tylko miękko opadają.

IMG_3015

Różne odcienie tiulu dają niesamowity efekt.

IMG_3009

Kupione w komplecie opaski różniły się stopniem rozciągnięcia. Ciemniejsza rozciągała się deko więcej, dlatego to ją wykorzystałam do tej spódniczki.

IMG_3017

Sesja była bardzo szybka, ale Majula błyskawicznie i profesjonalnie wcieliła się w rolę baletnicy 🙂

IMG_3019

IMG_3020

IMG_3024

IMG_3237

To tu TUTU

Zwykły wpis

IMG_8600

Nie wiem dlaczego zabierałam się za nie jak za jeża. Ani to trudne, ani skomplikowane, a do tego całkiem przyjemne zajęcie. Spódniczki są idealnym elementem dziecięcych sesji zdjęciowych. Jedna z pierwszych już była wykorzystana podczas sesji Sweetkid.

IMG_8511

Spódniczki są tylko i wyłącznie wiązane. Zszywa się tylko część gumkową. Oczywiście, że można na maszynie, ale ręcznie w tym przypadku jest znacznie szybciej.

IMG_8602

Miarka do cięcia tiulu to ulubiony zeszyt Majuli, oczywiście z Barbie. Długość falbanek gotowej spódniczki wychodzi ok. 20 cm, tyle co szerokość zeszytu.

IMG_8510

Folia na dzbanku idealnie się sprawdziła jako stoper, dzięki niej elastyczna taśma trzymała się w jednym miejscu.

IMG_8607

Tiul wiązany jest w trzech rzędach. Na wersję miętową zużyłam 3 rolki po 9 metrów tiulu każda, szerokość 15 cm. Różowa to amerykański tiul 23 metry na rolce. Ten drugi jest delikatniejszy i ma mniejsze oczka.

IMG_8609

IMG_8598

IMG_8606

Paczka z Ameryki

Zwykły wpis

Dostałam ostatnio paczkę z Ameryki. Nie jest to taka typowa paczka pełna egzotycznych słodyczy, owoców czy innych pyszności. Nie było w niej nawet ciuchów, szkoda, bo amerykańskie ciuchy to prawdziwa egzotyka. Szczerze mówiąc kwestia amerykańskich ciuchów nie zmienia się od wieków. Od czasu do czasu dostaję od znajomych „coś z paczki” z hasłem ‚zrób coś z tym’.

Wracając jednak do mojej paczki … może bardziej paczuszki. Dostałam ją dzięki Asi, ukochanej niani moich dzieci, która za ocean wybrała się na wakacje. Niewielka zawartość przesyłki została wcześniej zamówiona i skonkretyzowana.

Dziękuję Asiu!

Były w niej świeżutkie (na tamten moment) dwa numery Vogue’a (w tym jeden szczególny), różne wykroje sukieneczek i najważniejsze: szydełkowe elastyczne taśmy, które planuję wykorzystać do wykonania wiązanych tiulowych spódniczek typu tutu.

Może po kolei:

IMG_7309 IMG_7391

Vogue to niezaprzeczalnie piękne kreacje, ponadczasowe wnętrza, a zwłaszcza genialne zdjęcia. Do tego nowe trendy, powiew luksusu i …. nie można oderwać oczu.

Ten wyjątkowy i najważniejszy w roku, wrześniowy numer ma 902 strony i waży 3 kg. Same reklamy zajmują 665 stron, a branżowe media piszą: „To najcięższy i najbardziej dochodowy numer ze wszystkich gazet na rynku w tym roku, a także drugi najlepszy wynik w 121-letniej historii samego »Vogue’a«”.

Mała galeria zdjęć z wrześniowego numeru.

IMG_7404 IMG_7406  IMG_7370   IMG_7333

IMG_7367

Alexander McQuinn powinien wziąć udział w konkursie powstającej Galerii Bronowice. Wygraną ma jak w banku!

IMG_7399

A ten pan? Piękny ………. golf 😉

IMG_7339

Wykroje sukieneczek przydają się w każdej ilości. Majula jest dziewczynką należącą do kategorii „Księżniczki”, więc spodnie to ewidentna obraza majestatu. Idealna kreacja musi być falbaniasta, mocno się kręcić, a do tego błyszczeć.

IMG_7310

Cóż, źródeł inspiracji trzeba szukać wszędzie.

Szydełkowa taśma elastyczna w oryginale brzmi ‚crochet headband’. Bardzo chciałam wspomóc polski przemysł, ale jedynym miejscem gdzie ją znalazłam była strona Etsy.com. Na szczęście Asia na miejscu znalazła stacjonarny sklep Joann, gdzie bez problemu kupiła taśmę.

IMG_7302 IMG_7305

Na YouTube jest mnóstwo filmików instruktażowych jak stworzyć tutu z użyciem tej właśnie taśmy. Oczywiście można to zrobić bez niej, na zwykłej gumce. W obu przypadkach powstają piękne spódniczki, ozdabiane przeróżnymi dodatkami: materiałowymi kwiatami, wstążkami czy naszywanymi kamyczkami.

Moje pierwsze podejście do wiązanej tutu to tiulowy wypłosz, który aktualnie pełni rolę dekoracyjną w moim szyciowym kąciku.

IMG_6859

001-53

Mam nadzieję, że jak będę długo ćwiczyć to w niedalekiej przyszłości, z szydełkową taśmą czy bez, powstanie coś takiego:

il_570xN.244427423