Category Archives: tiul

Kreacje weselne Majuli

Zwykły wpis

W kwietniu moje Pajączki były na pierwszym w swoim życiu weselu, a że bohaterką miała być ich (niestety już była) ukochana niania to obecność była obowiązkowa. Impreza prawie idealnie zbiegła się z przygotowaniami do majulowej Pierwszej Komunii, więc Panicz dostał garnitur i na ‚dzień przed’ szytą muchę. Majula znalazła w internetach sukienkę, której cena zwaliła mnie z nóg, ale stała się naszą inspiracją 😉

Białe kwiatki zafarbowałyśmy na różne odcienie różu, do których doszywałam cyrkonie w koszyczkach. Samą sukienkę szyłam jedno popołudnie, ale ozdabianie jej kwiatkami i prawie 150 kryształkami, bez jakiegoś specjalnego schematu, trwało 3 dni.

Spódnica to 15 warstw cieniutkiego tiulu o różnych długościach. Bardzo sztywna nie była, ale myślę, że mogłam te zakładki zrobić mniejsze, wtedy byłaby bardziej puchata.

Przód.

Tył.

Może nie wyszła taka jak planowałam i parę rzeczy zrobiłabym teraz inaczej, ale co by nie mówić, sukienka prezentowała się ślicznie, zwłaszcza wtedy, kiedy tańczyła 😉 Wszystkie kryształki świeciły się tak pięknie, że sama nie mogłam oderwać wzroku. Niestety Majusia to straszna zmarzlinka, dlatego sweterek ani na chwilę nie został zdjęty.
Pierwsza kreacja to niebieska sukienka z haftowanej bawełny, którą szyłam dwa lata temu na Komunię starszego Brata.

A tak na środku sali, na oczach Panny Młodej i Gości, Majula obściskuje się z Panem Młodym 😉

I z Bratem ♥

Falbaniasta asymetria

Zwykły wpis

Koleżanka poprosiła mnie o tę spódnicę przed Sylwestrem. Drugą szyłam w ub. tygodniu. Zwykle kiedy mam robić coś czego nigdy wcześniej nie popełniłam, to muszę się trochę podoktoryzować, a że nie jestem fanką asymetrii to tym razem było dokładnie tak samo.
Spódnica z koła z przesuniętym środkiem. Falbany nachodzą na siebie na bazie z podszewki i na całości podszyte podszewką. Jak dla mnie za dużo liczenia i rysowania, ale pewnie przy dziesiątej miałabym opracowany łatwiejszy system 😉 Ogólnie sporo pracy, ale efekt zabójczy! 😀

IMG_6019

Z pierwszej wersji mam tylko zdjęcia z przymiarki.

1_lafirynda

Druga ma trochę dłuższy przód, ale właścicielka postarała się o porządną sesję 😉 Dzięki Aniu za zdjęcia 🙂 Wyglądasz szałowo!!!

33_1

3

03

9_2

01

55

Kryształkowa spódnica tiulowa

Zwykły wpis

Kryształkową spódnicę tiulową uszyłam jeszcze w grudniu, ale z nadmiaru prac dopiero dzisiaj się nią pochwalę. Niewiele można napisać, bo szyłam ją tak jak pozostałe w tym stylu.

IMG_4724

Szara spódnica zgodnie z zamówieniem ma tylko dwie warstwy tiulu i podszewkę z koła. Dodatkowo kryształki o różnych wielkościach, ale w tym samym kształcie i w zależności od sklepu to oko lub migdał.

IMG_4712

IMG_4730

Zimowa pora to bardzo zły czas na robienie zdjęć, głównie ze względu na brak odpowiedniego światła. co jest też głównym powodem braku aktualizacji bloga. Dobrze, że mam na co zwalić 😉

IMG_4732

Wojtek bez portek…!

Zwykły wpis

Kiedy byłam mała, wszystkie dzieci znały wierszyk: Wojtek bez portek lata po ulicy w czerwonej spódnicy! W obecnych czasach bardzo niepedagogiczne jest uczenie dzieci takich wierszyków, dlatego nie mam pojęcia skąd Majula go zna 😀
Biedny, malutki Wojtuś słyszy go bardzo często, ale ufam, że nic sobie z tego nie robi 😉

W nawiązaniu do niego, znowu wykorzystałam Wojtka jako modelkę i ubrałam go w spódniczkę. Tyle już ich tutaj pokazałam, ale te malunie są takie śliczne, że nie mogłam się oprzeć.

IMG_3873

Bodziaczek z reniferkiem bardziej pasuje do sesji świątecznej, ale już mu (a raczej sobie ;)) darowałam przebieranie.

IMG_3880

Mam „na stanie” trzy różne tiule w kolorze „fuksja”, które różnią się od siebie tak bardzo, że gdybym nie miała tego na piśmie, to w życiu bym nie uwierzyła, że to ten sam kolor.

IMG_3881

IMG_3884

IMG_3885

Jednowarstwowa, mocno zmarszczona spódniczka wyjątkowo w całości jest na podszewce, do której również doszyłam falbankę.

IMG_3888

Tiulowa spódniczka na mroźną imprezę w lecie

Zwykły wpis

Od kiedy do kin weszła „Kraina lodu” chyba każda dziewczynka marzy o przyjęciu urodzinowym w bajkowym klimacie i sukience Elzy. Majula też.
Stwierdziłam, że skupię się na tym co mi najlepiej wychodzi, czyli na kreacji, a reszta … jakoś będzie. Długo tłumaczyłam Córce, że sukienka z długą peleryną nie nadaje się do miejsca, w którym ma się odbyć impreza, aż w końcu dała się przekonać do klasycznej tiulowej spódniczki. Zimowy kolor i mroźne kryształki były obowiązkowe.

Spódniczka uszyta podobnie jak jej komunijna poprzedniczka z tym, że tym razem to siedem warstw w kolorze aqua.

IMG_3555

IMG_3674

Najważniejsze, że Jubilatka pięknie prezentowała się na królewskim tronie, ale dwie godziny szaleńczej zabawy, co w niewielkim stopniu widać na poniższych zdjęciach, spowodowały, że spódniczka musiała być reanimowana 😉

IMG_3660

IMG_3638

IMG_3616

IMG_3664

Bardzo przeżywałam to wydarzenie, dlatego dodatkowo pochwalę się innymi rzeczami, które samodzielnie wykonałam, a które są obowiązkowym elementem każdego przyjęcia urodzinowego 😉

Firmowe zaproszenia były w cenie imprezy, ale oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła sama. Pomysłów i materiałów do ich wykonania było mnóstwo, jednak kiedy zegar u sąsiadów wybił 22.00, przede mną leżały 24 puste kartki. Świadomość, że zaproszenia mają być gotowe na rano, a budzik zadzwoni o 5.30, zmobilizowała mnie mocno do działania i już po 4 godzinach powstało to:

IMG_3567

Na rewelacyjnym blogu Ciastkożercy.pl znalazłam kilka przepisów, które wykorzystałam, m. in. na waniliowe babeczki i kolorowy cukier, który u nas musiał być w zimowych barwach.

IMG_3592

Arbuz swoim kolorem nie wpasował się w zimowy klimat, ale dzięki wykrawaczkom w kształcie gwiazdki i śnieżynki  cieszył się największym zainteresowaniem 🙂

IMG_3593

Majula stwierdziła, że tort ma być ładny i smaczny, po czym rzuciła okiem i powiedziała: piękny! W trakcie imprezy, po drugim kawałku z uznaniem mlasnęła i dodała: pyszny!

Masę cukrową zazwyczaj robię inną, ale tym razem zachwycona odkrytym blogiem, skusiłam się na przepis Róży z Ciastkożerców.pl. Nie dogadałam się ze śnieżynkami, które miały być dekoracją tortu, dlatego zdecydowałam się na kwiatki, które posypane świeżo zabarwionym cukrem, jadalnym brokatem i udekorowane również jadalnymi perełkami, wyglądały bardzo zimowo 🙂

IMG_3602

Kucharz ze mnie średni, ale cukiernik dużo gorszy, dlatego w kwestii biszkopta trzymam się sprawdzonego przepisu, który zawsze się udaje. Z masą improwizowałam, co mnie baaaaardzo stresowało, ale ostatecznie naprawdę była przepyszna. Masa to bita śmietana z cukrem pudrem, serkiem mascarpone, zmiksowanymi  truskawkami i galaretką truskawkową.

IMG_3673

Na koniec wisienka na torcie, a bardziej świeczka na torcie, która w oryginale była w kolorowe kropki, ale przecież i ona musiała się wpasować w klimat 🙂

IMG_3605Zupełnie niespodziewanie i bez żadnych konsekwencji udało się zorganizować przyjęcie urodzinowe bez wizerunku Elzy, Anny, Olafa czy innej postać z bajki „Kraina lodu” 🙂