Category Archives: lato

Pomponkowe spodenki

Zwykły wpis

Kupiłam śliczne mini pomponki z myślą, że wykończę coś nimi Majuli. Niestety do żadnej tkaniny mi nie pasowały 🙁 Ostatecznie odwołałam się do znienawidzonej półki pt. przeróbki :/ Znalazłam tam sukienkę, która miała ładny wzór, ale krój już zupełnie nie mój. Córa zaakceptowała i tym sposobem dzień przed wyjazdem nad morze miała pomponkowe spodenki 🙂

02

Wykorzystałam wypróbowany już wcześniej wykrój z Burdy 3/2014 model 142.

04

WP_20170715_13_34_52_Pro

WP_20170715_13_35_17_Pro

Kapeluszowe zlecenie Majuli

Zwykły wpis

Majula wróciła z wakacji czyli koniec dorosłego szycia 🙁 Ona potrzebuje pilnie kapelusz, spódniczkę, getry, spodnie na dziko (wzór tygrysa ew. pantera ;)), nerkę ……. co oznacza jedno: nie poleżę 😉

Kapelutki uszyłam od razu dwa. Na pierwszy panna sama wybrała materiał, na drugi ja. Oba uszyte z tego samego wypróbowanego rok temu wykroju z Burdy 3/2014 nr 144, ew. ten sam model ukazał się w Burdzie dla Dzieci 2/2015  nr 629.

IMG_3989

Majuli wybór: zewnętrzna bawełniana dzianinka w kwiaty i motyle, wewnętrzna zielona idealnie pasująca do wzoru 🙂

IMG_3990

Tak jak w ub. roku, ten kapelusik również przypadkiem wyszedł dwustronny. Jest miękki i rondo luźno opada.

IMG_3991

IMG_3992

Mój wybór to podwójna tkanina: bawełna i jakaś elastyczna siatka, połączone razem haftowanym wzorem. Nie bardzo pamiętam skąd ją mam, bo chyba dość długo leży, ale jest naprawdę ładna.  Od razu o niej pomyślałam, kiedy Majula wspomniała o kapeluszu.

IMG_3993

Tkanina jest sztywna, po podwinięciu rondo ładnie się układa i nie opada.

IMG_3997

IMG_3998

Kwiatek z broszkowym zapięciem został po ślicznym słomianym kapeluszu, który podczas zabawy w Kryspinowie wpadł do wody i już przestał ładnie wyglądać. Mocno się zdeformował, a słoma rozlazła. Nie do uratowania 🙁

IMG_4014

Tak z bliska wygląda tkanina z prawej i z lewej strony.

IMG_4000

IMG_4004

Kapelusz odfajkowany na liście 😉 Biorę się za następny punkt, może drapieżne spodnie? 😉

W końcu mam nerkę

Zwykły wpis

Od ostatniego wpisu uszyłam folkową spódnicę dla koleżanki, trzy różne tiulowe pettiskirts i sobie zrecyklingowaną spódnicę, ale to świeżutką, jeszcze ciepłą nerką chcę się pochwalić.

Do akcesoriów tego typu podchodziłam bez jakiegoś specjalnego przekonania, a tym bardziej nie dopadła mnie chęć posiadania jednej z nich. Do czasu! W ub. roku będąc z dziećmi na obozie, zakochałam się w nerkach szytych przez Made by Pati i od tego czasu nie mogłam przestać o niej myśleć. Długo to trwało, bo albo nie miałam czasu, albo weny, albo jednego i drugiego. Jedyne co mi przyszło do głowy to kawałek lnianej tkaniny, z której wiedziałam, że będzie uszyta, przynajmniej ta pierwsza, próbna 😉

IMG_0817

Jakiś czas temu na Allegro kupiłam zestaw różnych tkanin, jedne mniejsze, inne większe, ale maksymalnie 60-70 cm x 40-50. Flanelki, lny, firanki, bawełny….. ok. 10 szt. Niektóre już wyszyłam i powstały z nich m. in. wewnętrzna część worka na kapcie i cały plecak królewny.

IMG_3901

Nie mogłam się zdecydować na krój nerki, co nie jest może bardzo skomplikowane, ale za to jakie istotne 😉 Przeszukałam chyba cały Internet i wśród całego mnóstwa pomysłów i tutoriali znalazłam Daisy Janie, której model najbardziej mi się spodobał. Wszystkie elementy wykroju idealnie wkomponowały się mój niewielki kawałek materiału, który miał tylko 34×48 cm.

IMG_3908

W komentarzach do nerki znalazłam naszego polskiego bloga AleWorek, na którym można zobaczyć jakie cuda tworzy z lnu Artystyczna Adka, a wśród nich rewelacyjnie zmodyfikowaną nerkę z tego samego źródła.

Zamek dł. 24 cm. Pasek szer. 2,5 cm. Wszystko z odzysku 🙂

Tak wygląda moja nerka na płasko: przód…

IMG_3920

… i tył.

IMG_3923

A tak wypchana.

IMG_3913

I w środku.

IMG_3918

Myślę, że damska nerka działa podobnie jak damska torebka, czyli jest w niej bałagan, ale w wersji mini. Może kieszonki trochę pomogą w zachowaniu ładu 😉 Chciałabym kiedyś zamknąć wewnętrzną kieszonkę zamkiem, albo zrobić dodatkowe zewnętrzne na napy lub w ostateczności na rzepa.

IMG_3924

W tkaninowy zestawie były dwa kawałki z równie fajnym wzorem graffiti. Len jest dość sztywny i chyba uszyję z niego czarno-białą siostrę, a przy następnej zacznę kombinować 😉

IMG_3912

Zabawne jest w tym wszystkim to, że rok trwało myślenie o niej, a wczoraj bez żadnego planu, po prostu usiadłam i uszyłam. Bardzo mi się podoba i mimo tego, że nie są to może moje kolory, jestem z siebie bardzo dumna. Najbardziej jednak chyba z tego, że prawie zdążyłam przed wakacjami 😉 Zaraz zabieram się za następną 😀

Sukienka z szarej dresówki

Zwykły wpis

Temperatura za oknem prawie jesienna, ale ciągle mam nadzieję, że będzie jeszcze na tyle ciepło, żeby założyć sukienkę z szarej dresówki, nad którą tak długo myślałam, że omal nie przegapiam lata.

Wybór kroju jak zwykle w moim przypadku nie był łatwy, ale ostatecznie padło na model 134 z Burdy nr 6/2012, który autor zaplanował z jedwabiu. Niestety moją wersję, pierwotnie uszytą zgodnie z wzorem, musiałam stopniowo zwęzić w górnej części aż do ok. 16 cm z każdej strony, ponieważ było jej za dużo i za grubo.

IMG_1204

Zmieniłam również kształt dekoltu, na bardziej łódkowy, dzięki czemu nie było potrzeby wszywać zamka, a sukienka nabrała bardziej sportowego wyglądu.

IMG_1210

IMG_1213

Przód sukienki aż się prosi, żeby namalować jakąś trupią czachę, ale wszyscy odradzają tak subtelną aplikację 😉
No cóż chyba zdecyduję się na motyla, albo słonia, albo chociaż pająka 😉

IMG_0958

Szara dresówka nie jest zbyt atrakcyjną tkaniną, dlatego chciałam nadać sukience charakteru wykrojem. Nie jestem jednak pewna czy do tego rodzaju dzianiny wybrałam odpowiedni model.

IMG_0974Bransoletki: Majulowo 🙂

IMG_0967

Szorty do wakacyjnego zestawu

Zwykły wpis

Spodenki zaplanowane były do uszycia razem z kapelusikiem i spodniami, ale w lipcu niestety już na to czasu zabrakło. W sierpniu wcale nie było lepiej i czas gonił, ale ostatecznie na wciąż trwający sezon wakacyjny zdążyłam i cały zestaw był gotowy jeszcze tego lata.

Szorty powstały na podstawie wykroju nr 142 z Burdy 3/2014 czyli z tej samej co pozostałe części zestawu: kapelusz i spodnie.

IMG_1028

Niebieska bawełna to ta sama, z której uszyty jest kapelusik, podobnie jak kolorowa dzianinka użyta przy kieszeniach i pseudo lamówkach. Miały być prawdziwe lamówki uszyte na podstawie rewelacyjnych filmików instruktażowych genialnej Bezdomnej Wioletty z Szafy, ale popełniłam mały błąd na początku i lamówka nie wyszła 🙁 Obiecałam sobie, że następnym razem postaram się bardziej i może chociaż w połowie wyjdą mi takie jak na filmie.

IMG_1029

Majula stwierdziła, że to są jej najfajniejsze spodenki. Jeju jaka jest kochana 🙂

IMG_1037