Wakacyjny zestaw: dwustronny kapelusz i spodnie

Zwykły wpis

Majula już po obozie, ale tuż przed wyjazdem powstał na szybko wakacyjny zestaw z Burdy 3/2014: spodnie-legginsy (model 140) i kapelusz (model 144), którego przypadkowa dwustronność to efekt samowolnie wprowadzonych zmian w wykończeniu.

Sesja zdjęciowa na balkonie pięknego pensjonatu Orawski Dwór w Zubrzycy Górnej. Pogoda podczas sesji nie dopisała, ale reszta pobytu była bardzo słoneczna.
IMG_0690

Można i tak :) IMG_0687

Niebieska warstwa to czysta bawełna. Część kolorowa to miękka dzianina, z której uszyte też są spodnie.
IMG_0691

IMG_0696

Wzór chyba powinien być dopasowany, ale bez tego też ładnie wyszło :)

IMG_0700

IMG_0702

Jednolite na górze i kolorowe w środku, taką opcję Majula preferuje.
IMG_0756

Obóz był rewelacyjny! Wszyscy chcemy tam wrócić i go powtórzyć!!!!!!IMG_0761

Multikolorowo

Zwykły wpis

Ostatnio było u nas kolorowo, a nawet multikolorowo. Dwa zestawy kolorystyczne uszyte zostały na specjalne zamówienia. Majula trochę cierpiała jako modelka, ponieważ „ona takich nie ma!”

IMG_0269

IMG_0298Podczas szybkiej sesji musiałam Majuli, a tym bardziej spódniczek bardzo pilnować, ponieważ przypadkowi przechodnie chcieli je natychmiast mieć ;)

IMG_0280

IMG_0307Taka modelka to skarb!

IMG_0274Niestety na naszym rynku jest bardzo ograniczony wybór tkanin i kolorów odpowiednich do uszycia takiej spódniczki. Wersja granatowo-fuksjowo-seledynowa uszyta została z lirojowych skarbów.

IMG_0304Żółto-pomarańczowo-różowa to standardowy szyfon-tiul dostępny w różnych sklepach internetowych.

IMG_0271A tu trochę wyszło na Marilyn ;)

IMG_0301Majula w locie ;)

Weselna stylizacja w tiulach i koronkach

Zwykły wpis

IMG_9576Sezon weselny w pełni. W modzie tiule i koronki, dlatego zamówienie na sukienkę nie mogło się obyć bez tych dwóch rodzajów tkanin. Po tym jak już udało mi się skomponować kolorystycznie odpowiedni zestaw, pozostało już tylko szycie. Wstępnie miała to być sukienka na podstawie modelu 101 z Burdy Nr 2/2011. Chciałam tylko zmienić dół na spódnicę z koła.

Po konsultacji z przyszłą właścicielką kreacji, zapadła decyzja o uszyciu oddzielnego zestawu: bluzka i spódnica. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, ponieważ wystarczy wyguglać „tiulowa spódnica” i okazuje się, że można do niej założyć zarówno sweter jak i bawełniany t-shirt i w każdym przypadku wygląda uroczo ;)

W moim zestawie, górną część dzięki elastycznej koronce uszyłam na podstawie modelu 102b ze wspomnianej już Burdy Nr 2/2011. Spódnica na jednej warstwie podszewki i pięciu warstwach tiulu, wszystkie części z koła.IMG_9904

IMG_9916

IMG_9917W pierwszej wersji spódnica miała być uszyta z prostokątów, ale bardzo sobie lubię utrudniać, więc wymyśliłam, że jednak koła. Z tiulu o nietypowej szerokości 274 cm, udało się bezszwowo skroić 3 warstwy spódnicy. Dwie sztukowane z półkoli, ale szwy są prawie niewidoczne. Najtrudniejsze okazało się jednak połączenie wszystkich warstw, łącznie z podszewką, w całość.

IMG_9914Efekt końcowy wynagrodził mi kilka godzin ciężkiej pracy.IMG_9924Wykończenie dołu bluzki i rękawów to szerokie zrolowanie na owerloku, natomiast dekolt został odszyty cienkim elastycznym tiulem i podszyty ręcznie.IMG_0200

Gotowy zestaw bez paska…

IMG_0179… i z paskiem.

IMG_0183 W późnych godzinach wieczornych kreacja była gotowa. Niestety modelka nie wytrzymała już w złotych sandałkach, które idealnie pasowały do całości, a  zwłaszcza do paska. Mam nadzieję, że dostanę zdjęcia z imprezy, które będę mogła dołączyć jako niezbędną dokumentację :) IMG_0195

Lniana prosta sukienka

Zwykły wpis

IMG_0152

Ten super, naturalnie zgrzebny, ale mięciutki len kupiłam kilka lat temu. Powstała z niego równie zgrzebna sukienka, którą dokładnie tak sobie wyobrażałam, jak tylko wzięłam tkaninę do ręki. Daleko mu do gładkości, dlatego prosta workowata sukienka na lato jest idealnym rozwiązaniem.

IMG_0166

IMG_0157

IMG_0153

IMG_0171

Sukienka jest efektem ćwiczeń konstrukcyjnych i mimo swojej prostoty, była dla mnie nie lada wyzwaniem. Może z czasem, jak będę dużo ćwiczyć, opanuję konstrukcję dużo bardziej skomplikowanych modeli.

IMG_0170

IMG_0164

Nie mogłam się zdecydować czy guziki mają być metalowe czy bardziej naturalne. Ostatecznie kupiłam oba rodzaje, ale do sukienki doszyłam te korko-podobne i według rożnych opinii, to był bardzo dobry wybór.

IMG_0149

Lnu zostało mi jeszcze na spódnicę, która już wisi w szafie i o której wpis będzie już niebawem :)

Dlaczego rolety?

Zwykły wpis

IMG_7410 (2)

Za miesiąc minie dwa lata od kiedy tu zamieszkałam, ale niektóre rzeczy ciągle albo nie są skończone, albo nie są na swoim miejscu. Jest też kilka rzeczy, które zdążyłam już wymienić na nowe.  Taki los spotkał rolety w kuchni. Wcześniejsze wisiały bardzo krótko, ponieważ mimo iż były proste i ładne, to jakoś moja biała kuchnia była bardzo ponura.

IMG_9920

Upatrzyłam sobie w sklepie za rogiem odpowiednią kolorystycznie tkaninę.

gurine-tkanina__0146808_PE305803_S4

Świt  z takim widokiem w kuchni dodaje mi energii każdego dnia, o ile oczywiście z drugiej strony jest słonko  :)

IMG_6274

Szerokość belki była zgodna z szerokością moich okien, więc wystarczyło przeciąć na długości, przejechać owerlokiem dokoła i dopasować wzór. Gotowe części przykleiłam taśmą dwustronną do mechanizmu ze starych rolet, które okazało się, były na kleju.

Wracałam kiedyś ciemną porą do domu i zobaczyłam, że chociaż wzór jest jednostronny, to przy zaświeconym świetle prześwituje i moje okna się bardzo wyróżniają.

20140122_173938-001

Zdjęcie było zrobione telefonem, więc nie oddaje mojego zachwytu ;)

W pokoju, który pełni kilka funkcji m. in. sypialni, pokoju dziennego i pracowni, wciąż wiszą na ścianie puste ramy, ale wymiana rolet jest tak prosta i efekt końcowy daje tyle radości, że już zastanawiam się nad jej kolejną zmianą.

Sukienka w kolorze nieba

Zwykły wpis

Sukienka powstała w ubiegłorocznym sezonie jesiennym na podstawie modelu 108A z Burdy 5/2011. Zbliża się lato, więc to dobry moment, żeby ją pokazać.

burda wykrój burda

 IMG_9862 IMG_9865

Uszyta z pewexowskiej błękitnej żorżety spokojnie może być zaliczona do akcji „Uwalniam tkaniny”. Po długich latach leżenia w szafie, obawiałam się tylko czy tkanina się nie rozsypie, ale oprócz tego, że należy do tych, które robią co chcą, sprawowała się całkiem nieźle.

Ćwiczyłam na niej wszywanie podszewki i długaśnego zamka krytego, co przy tak cienkim materiale, jest bardzo misterną robotą.

IMG_9873

IMG_9857

W porównaniu z modelem z Burdy, moja zupełnie inaczej się układa. Jest lekka i zwiewna, a prezentowany w magazynie oryginał, uszyty jest ze sztywnego żakardu.

IMG_9867

IMG_9870

Przy okazji pochwalę się pięknym, „branżowym” ;) wisiorkiem, który niedawno dostałam od Izabeli, wyjątkowej i kreatywnej sąsiadki, dzięki której weekendowe spotkania, owocują pięknym biżuteryjnym rękodziełem, ale o tym kiedy indziej. Izuniu dziękuję!

IMG_9874

Wiosenne życzenie Majuli!

Zwykły wpis

IMG_9281

Tylko Majusia z naszej trójeczki nie miała szlafroczka i w razie potrzeby korzystała z mojego lub brata. Już od dawna prosiła mnie o swój własny, a podwoiła starania, kiedy obiecałam, że jej go uszyję. Ostatnio pojechałyśmy do Matexu po materiał na sukienkę dla koleżanki, a zupełnie przypadkiem wyszłyśmy ze ślicznym polarkiem na wymarzony szlafroczek dla mojej panny. Normalnie cud, miód i orzeszki! ;)

Przez dwa dni, zakupiony kupon polarowy, służył do zawijania i robienia z dziecka naleśnika. Nawet zaproponowałam samej zainteresowanej, że może jej z tego uszyję kocyk, ale niestety, propozycja nie przeszła.

Pamiętałam, że  w Burdzie dla dzieci nr 1/2013 widziałam prosty model, ale mój problem polegał na tym, że Majula domagała się szlafroka z kapturem. W przepisie nie było, a że uparta jestem to tak kombinowałam, że w końcu wykombinowałam piękne i wielgachne kapturzysko.

szlafroczek

Na szczęście już na początku darowałam sobie trzymanie się instrukcji w Burdzie co zazwyczaj doprowadza mnie do szału i szyłam według własnego planu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przy krojeniu, miejsca łączeń np. rękawów czy talii, zaznaczałam nitką, ponieważ na tej łące ciężko by mi było znaleźć narysowaną kreskę. Na koniec pracy znajdowałam niektóre nitki i naprawdę nie pamiętałam co w danym miejscu zaznaczyłam ;)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wniosek po uszyciu był jeden: polar nie jest i nie będzie moją ulubioną tkaniną do szycia.  Na szczęście Majula jest zachwycona, a Mamusia w nagrodę dostała milion buziaków! Śpiąca Królewna późno wróciła do domu, ale na pozowanie w szlafroczku jeszcze resztki sił znalazła :)

P1090280

P1090282