Tiulowa spódniczka na przyjęcie komunijne

Zwykły wpis

Dzięki nowym przepisom,mój osobisty Panicz pójdzie do I Komunii Św. za rok czyli w trzeciej klasie, dlatego to w co się przebierze zaraz po przyjściu z kościoła i zdjęciu alby, na razie nie spędza mi snu z powiek. Mimo, iż mój przyszły „komunista” jest mężczyzną, to wcale nie oznacza, że dylemat będzie mniejszy niż w przypadku kobiet ;)

Poniższa spódniczka jest ostatnią z trzech zamówionych przez Mamę Natalki i mam nadzieję, że będzie rozwiązaniem dla Natalki, której uroczystość odbędzie się już za kilka dni.

Zanim zaczęłam pracę, po raz kolejny (na wszelki wypadek) przeczytałam jak to robi genialna Beata, która zachwyca tiulowymi spódniczkami na blogu Szyję … bo kocham i potrafię.

Moja spódniczka jest na gumce, ponieważ przyszłej właścicielki nie miałam w zasięgu, a moja podręczna modelka wyjechała na weekend do prababci.

IMG_3258

Spódniczka to sześć mocno zmarszczonych prostokątnych warstw z tiulu o szerokości 274 cm. Podszewka skrojona z koła.

IMG_3253

Wierzchnia warstwa ozdobiona 3-milimetrowymi termo dżetami. Specjalnie kupiłam sobie aplikator do dżetów, ale strach mnie obleciał, że przypalę tiul i ostatecznie zrobiłam to żelazkiem przez ścierkę.

IMG_3256

IMG_3259

IMG_3257

Jaka taśma do tutu?

Zwykły wpis

W jednym z komentarzy pod moimi tutkami Monia powiedziała mi o taśmach kupowanych w Pepco. Od razu tam pojechałam i kupiłam ostatni zestaw opasek. Przy tej okazji pomyślałam o małym zestawieniu i porównaniu wszystkich, o których wiem i które używam.

IMG_3069

Opaski mają mierzoną szerokość na płasko x 2:

1. Pepco: w zestawie 3 sztuki, kolory: pastelowy róż, róż, pastelowy błękit. Podobno inne kolory też bywają i może kiedyś na nie trafię. Cena 5,99 zł, chociaż widziałam na Allegro ten zestaw za 8 zł. Szerokość 16,5 cm, wysokość 5,5 cm. Rozciąga się do 30 cm. Bardzo ładnie i estetycznie wygląda.

2. Taśma w metrach sprowadzana z USA, kupowana po raz kolejny w sklepie Joann. Wysokość 4,5 cm. Przycięta na szerokość 15 cm rozciąga się do 28 cm. Wygląd i wykonanie identyczne jak opaski z Pepco.

3. C&A: w zestawie 2 sztuki, kolory: jasny róż ze srebrną nitką, ciemny róż z błyszczącą nitką w kolorze opaski. Cena 12 zł. Znalazłam je absolutnie przypadkowo i wtedy akurat nie było innych kolorów, ale liczę, że tak jak w przypadku Pepco, są dostępne inne kolory, może w innych punktach. Obie mają wysokość 7,5 cm i szerokość 15,5. Rozciągają się jednak inaczej: jasny róż do 24-25 cm, ciemny róż nawet do 30 cm. Błyszczące nitki dodają uroku jednolitej barwie tiulu, ale mogą troszkę drapać brzuszek, co raczej nie powinno przeszkodzić w przyjemności noszenia pięknej spódniczki :)

4. Opaska dostępna np. na Allegro. Pisałam już o niej w marcowym wpisie i o tym, że żeby ją znaleźć w wyszukiwarce trzeba wpisać: ażurowa szydełkowa opaska tutu, opaska tutu, guma tutu, crochet headband lub cokolwiek co można skojarzyć z tutu. Kolory różne, ceny także i wahają się od 2 do 4 zł za sztukę plus koszty wysyłki. Wysokość 4,2 cm, szerokość 14 cm. Rozciąga się do 25 cm. Chyba najbardziej popularna opcja głównie ze względu na dostępność i wybór wśród wielu kolorów i ich odcieni.

IMG_3062

Wszystkie opaski dają się bardziej rozciągać niż tylko na szerokość, którą napisałam, ale przy gotowej spódniczce z uwiązanym w dwóch czy trzech rzędach tiulem, traci bardzo na wyglądzie i z opaski robi się wałek.

Z wymienionych opasek nie używałam tylko opaski z Pepco, ale wydaje mi się, że ta i jeszcze wersja z C&A są odpowiednie do uwiązania tutu dla starszych dziewczynek. Dla maluszków lub do sesji niemowlęcych najlepsza jest ta ostatnia nr 4. Ma najmniejszy obwód i jest wąska, co przy malutkim brzuszku jest idealne. Taśmy kupowane na metry maja ten plus, że obwód można dowolnie dostosować, chociaż dla chcącego nic trudnego, bo za szeroką można po prostu zwęzić, lub połączyć dwie, gdy potrzebujemy szerszą niż jest w oryginale.

Nowe informacje :)
- W Tesco i w Smyku można kupić zestawy opasek po 3 sztuki: dwie jednokolorowe, jedna wielokolorowa. Cena ok. 13-14 zł.
- W C&A oprócz zestawu w różach, można dostać czarną i białą, obie z błyszczącymi nitkami.

IMG_3199

Mała galeria przykładów:

Nr 2

IMG_9148

IMG_9124

IMG_1437

Nr 3

IMG_3017

Nr 4

IMG_1317

IMG_8766

IMG_8759

IMG_8910

Recyklingowa panna na podium

Zwykły wpis

Nasze przedszkole ogłosiło kolejny wewnętrzny konkurs. Należało wykonać wraz z dzieckiem przestrzenną pracę plastyczną z wykorzystaniem materiałów recyklingowych. Tematyka dowolna :)

Narzucona tematyka jednak bardzo ułatwia przygotowanie pracy. W poprzednim konkursie było jasne, że ma być anioł i już! W tym przypadku pomysłów miałyśmy całe mnóstwo, a to co wyszło odbiega od pierwotnej wersji o lata świetlne.

20150325_160303 - Kopia

Oficjalnie jest to tancerka w podróży ;)

IMG_2801

Do jej zrobienia wykorzystane zostały: butelka plastikowa bezbarwna na korpusik i spódniczkę, wata do wypchania jej bogatego wnętrza, zielone butelka i puszka na spódniczkę, kapelusik od koleżanki (na pewno Ci się kiedyś przyda), folia bombelkowa na włoski, tekturowe resztki po szerokiej taśmie klejącej na głowę…..

IMG_2816

….. rączki i nóżki nielubianej Barbie …..

IMG_2820

….. na torebkę: połówka plastikowego wkładu z jajka niespodzianki, kółeczko z nakrętki i folia aluminiowa …..

IMG_2838

….. deska na ciasto i korki z wina na terakotę ;) …..

IMG_2833

….. na walizkę: tekturka, korkowe podkładki pod szklanki, patyczki szaszłykopodobne, plastikowe nakrętki z soczków.

IMG_2850

Inne nagrodzone prace:

20150325_160309

20150325_160323

20150325_160336

20150325_160401

Tutu w czterech odcieniach różu

Zwykły wpis

Bardzo często otrzymuję maile z pytaniami dotyczącymi tutu: jak robić, jaki tiul, gdzie kupić gumkę…. Pomyślałam, że na podstawie ostatnio uwiązanej, zrobię taki mały tutorialik. Ta tutka jest duża, bo dla dziewczynki 9 letniej, ale wszystkie rozmiary robi się identycznie.

Opaski.

Do tej wykorzystałam zupełnie przypadkiem kupioną w C&A opaskę (w zestawie 2 szt. – 12 zł), która jest szersza i bardziej się rozciąga, niż te, które można kupić np. na Allegro. W wyszukiwarce trzeba wpisać: ażurowa szydełkowa opaska tutu, opaska tutu, guma tutu, crochet headband lub cokolwiek co można skojarzyć z tutu. Ja ostatnio znowu dostałam prosto z USA, ale rzadko trafia mi się taka okazja. Ogólnie mam spory zapas kupionych w różnych miejscach, ale tylko na swoje potrzeby

IMG_2994Ciemniejsza ma świecący dodatek w kolorze opaski, natomiast jaśniejsza jest ze srebrną nitką.

Tiul.

Najlepszy tiul jest w rolkach o szerokości 15 cm. Rolka polskiego, najbardziej popularnego tiulu ma 9 metrów. Ja zazwyczaj kupuję amerykański, jest cieńszy, przez co dużo przyjemniejszy w dotyku, a rolka ma 22 metry i jedna wystarczy na takie jak ta malutkie tutusie. Gdyby ktoś był zainteresowany to kupuję go na stronie www.goldpol.eu lub u tego samego sprzedawcy, ale przez Allegro. Ten sam tiul lub każdy inny o standardowych szerokościach np. 140 cm można też pociąć na paski o dowolnie wybranej szerokości.

IMG_2993Kolory (od lewej): lt. garnet – ciemny róż, am. beauty – róż Barbie, paris pink – słodki róż, rosette – pastelowy róż

Proces tworzenia.

Dla ułatwienia trzeba poszukać coś (w tym przypadku deska pod ciasto) co ma długość planowanej spódniczki. Ja potrzebowałam ok. 43 cm. Nawijamy tiul, ale nie od razu całą rolkę, ponieważ zrobi się gruba warstwa i po przecięciu, długości warstw różnią się. Nie ma co sobie skracać czasu pracy, bo efekt może nie być ładny.

IMG_2998

Przecinamy i w ten sposób otrzymujemy paski 86 cm.

IMG_2999

Składamy na pół i przewlekamy przez oczko w opasce.

IMG_3000

Ogonki przeciągamy przez powstałą pętelkę i zaciągamy, nie za mocno, żeby nie przerwać oczka, a poza tym mocny węzeł bardzo rozciągnie i usztywni opaskę.

IMG_3002

Jak wyliczyć ile potrzeba pasków, a tym samym ile musimy mieć tiulu?

Jeśli policzymy ile jest dziurek w jednym rządku w opasce, będziemy wiedzieć ile potrzebujemy takich gotowych pasków, a jeśli przeliczymy liczbę dziurek x długość paska, będzie jasne ile potrzebujemy tiulu na zawiązanie jednego rzędu. Następnie przeliczam na rolki uwzględniając długość 9 lub 22 metry.

Ja zawsze uwiązuję trzy rzędy opaski, więc mnożę liczbę dziurek x 3 (liczba rzędów) x długość paska.

Np. moja opaska ma 36 dziurek w rzędzie x 86 cm (długość gotowego paska do spódniczki o dł. 43 cm) x 3 rzędy = 9288 cm tj. 92,88 metrów tiulu.
92,88 : 22 m (rolka) = 4,22 – co by się zgadzało, bo do gotowej spódniczki zużyłam prawie 5 rolek tiulu.

Tiul w trzech rzędach powoduje, że spódniczki są bardzo gęste i dzięki temu wyglądają po prostu pięknie. Małe tutu np. 15-25 cm po uwiązaniu wyglądają jak tiulowy pompon, dłuższe, jak ta, nie sterczą tylko miękko opadają.

IMG_3015

Różne odcienie tiulu dają niesamowity efekt.

IMG_3009

Kupione w komplecie opaski różniły się stopniem rozciągnięcia. Ciemniejsza rozciągała się deko więcej, dlatego to ją wykorzystałam do tej spódniczki.

IMG_3017

Sesja była bardzo szybka, ale Majula błyskawicznie i profesjonalnie wcieliła się w rolę baletnicy :)

IMG_3019

IMG_3020

IMG_3024

IMG_3237

Mała biała w krainie lodu

Zwykły wpis

Biało-szara pettiskirt uszyta została z okazji imprezy, której tematem przewodnim była „Kraina Lodu”. Długość 30 cm. Jak zwykle szybka sesja przy żarówce. Już nie mogę się doczekać, kiedy będzie można robić popołudniowe zdjęcia przy naturalnym świetle.

IMG_2758 IMG_2751

IMG_2744

IMG_2742

IMG_2740

IMG_2734

A teraz do pudełka żeby zdążyć na imprezkę :)

Piękna ta Bestia!

Zwykły wpis

Sezon karnawałowy w pełni, dlatego musiałam skupić się na specjalnym zamówieniu Majuli. Oczywiście była to suknia na przedszkolny bal karnawałowy, który jak zawsze jest wyjątkowym wydarzeniem towarzyskim w tej instytucji ;)

W ubiegłym roku udało mi się uszyć na tę okazję całkiem ładny komplecik z indyjskiej dupatty. Już wtedy Majula obiecała, że na następnej imprezie tego typu będzie klaunem i od razu zaczęła zbierać baloniki jako niezbędny atrybut. Niestety w tym postanowieniu wytrwała może tydzień, ponieważ dostała suknię Belli z bajki „Piękna i Bestia”.

Sukienka była troszkę jednak za duża, ręce mi opadły i wyrwało mi się: O Boże! jak Ty wyglądasz?! Na co Córka z powagą odpowiedziała: Jak łajza mamusiu?

IMG_0949

Umówiłyśmy się, że w odpowiednim momencie ją skrócimy i ew. zwęzimy. Niestety jakiś miesiąc temu włączyłam bajkę i okazało się, że sukienka w bajce jest „kręcąca”, a ta jej, nie! To była uwaga pełna rozpaczy, bo wiadomo, że suknia balowa kręcąca musi być i basta!

bella

Wspólnymi siłami powstał projekt i ustaliłyśmy, że góra prawie w całości zostaje, a dół do wymiany.

IMG_2695

Majula zapakowała oryginał i pojechałyśmy do Matexu, gdzie skonsultowała problem z panem i razem wybrali zabójczo żółty atłas na nową spódnicę do starej sukienki.

Obowiązkowo musiał zostać znaczek z Bellą na różowych piórkach. Drugą szansę dostała też koszulka, do której doszyłam dwuwarstwową spódnicę z koła. Pierwsza, dolna warstwa to wspomniany wyżej atłas, a na wierzchu pastelowy, żółty tiulo-szyfon z którego szyję spódniczki typu pettiskirt. Z tego samego tiulu powstało to coś na ramionach. Do tiulowej spódniczki doszyta jest pomarańczowa, szyfonowa falbana z szafy Babci Izy ;)

W bajce nie ma kwiatków na sukience, ale „na puzzlach w przedszkolu” są! O dziwo o 1.30 w nocy moje myślenie było jeszcze całkiem trzeźwe, bo przypomniałam sobie, że kiedyś z Majulą miałyśmy kwiatkowy wieczór i wykorzystywałyśmy resztki różnych materiałów w tym również żółty.

IMG_2724

Sukienkę zaczęłam szyć ok. godziny 19.00 w przeddzień balu, co oznaczało, że trzeba było włączyć turbo i weryfikować plan działania ;) Jeszcze tydzień temu na etapie projektu wmawiałam Majuli, że Bella wcale nie była księżniczką i nie musi mieć korony, ale za to może mieć rękawiczki. Jednak w dniu szycia przekonałam ją, że w sumie to została żoną księcia i ta korona (która leży w szafie od ubiegłorocznego balu) jak najbardziej jej się należy, ale rękawiczki (których ….. nie ma w zasięgu wcale) to już niekoniecznie.

Moja piękna Bestia ledwo doczekała pierwszej i jedynej przymiarki i zaraz po tym padła. Nawet Panicz widząc moją rozpacz, sam zrobił sobie kolację :) Hmmmm…. może niedługo zacznie gotować obiady? :)

IMG_2687

Bezcenny był poranny widok zachwyconej Majulki i tak po raz kolejny zostałam najukochańszą mamusią jak stąd do kosmosu! :D

20150204_010957

IMG_2729

IMG_2706

IMG_2705

IMG_2704

Multikolorowo 2

Zwykły wpis

Bardzo spodobała się szyta jakiś czas temu pierwsza multikolorowa spódniczka, dlatego ostatnio na specjalne zamówienie powstało takich 5. Świeżutka „piątka” jest jeszcze bardziej kolorowa, a przez to wygląda bardzo radośnie na tle ponurej jesienio-zimo-wiosny.

Jak zwykle szybka sesja przed zapakowaniem i wysyłką i spódniczkami już zachwycają się nowe właścicielki.

IMG_2660

IMG_2639

Wydawało mi się, że uszycie pięciu takich samych spódniczek to będzie moment i prawie tak było do momentu przyszywania falbanek. Żeby ładnie i estetycznie wyglądało musiałam każdy kolor przyszyć dopasowaną nitką, a że przyszywałam na zmianą po 3-4 paski jednego koloru, a potem następnego i następnego, to szpulkę w bębenku wymieniałam 12 razy przy jednej spódniczce.

IMG_2631

IMG_2633

Spódniczki miały pomarańczowe i żółte wstążki. Różową sobie darowałam, ponieważ na różowej części gumkowej, chyba by po prostu by zginęła.

IMG_2644

Spódniczki miały długość 40 cm. Im dłuższa tym mniej stercząca. Tiulo-szyfon wykorzystywany do ich uszycia w dużej ilości jest jednak ciężki przez co spódniczka traci na swojej fufiastości.

IMG_2670

IMG_2671

Jak zwykle w zestawie znalazły się też kwiatuszki do wykorzystania wg potrzeb, np. do opaski, spinki, broszki lub innego rodzaju ozdoby.

IMG_2678