Brzoskwinkowa sukienka na komunijne przyjęcie

Zwykły wpis

W połowie maja moje Pajączki spędziły weekend w Londynie. Okazją do tej podróży była I Komunia Św. ich Brata Ciotecznego. W związku z tym ja, domowa krawcowa, spędziłam kilka upojnych nocy na przygotowanie kreacji dla Majuli. Zamówienie było wcześniej dokładnie sprecyzowane: kręcąca, falbankowa i brzoskwinkowa. Efekt poniżej :)

Góra sukienki jest mocno improwizowana. Dół z koła. Całość na podszewce. Wierzchnia warstwa to tiulo-szyfon, który wykorzystuję do falbaniastych spódniczek typu pettiskirt.

IMG_3354

Wcześniej skrojone paski przygotowałam do przyszycia w równych odstępach, dzięki mojej ulubionej stopce do marszczenia. 

IMG_3333

IMG_3359

Dekolt i „bezrękawki” wykończone są wąziutką falbanką. Taki pomysł podsunęła mi koleżanka Agnieszka, której jestem ogromnie wdzięczna, bo falbanki wyglądają ślicznie, równoważą te na spódnicy, a dodatkowo tuszują ew. niedoskonałości wykończenia tych miejsc ;)

IMG_3372

IMG_3375

Oczywiście mogłam wszyć zamek wyżej, ale i tak jestem z niego dumna ;) Większy problem miałam z nićmi. Szukałam tu i tam, kupiłam jaśniejsze i ciemniejsze. Miałam nadzieję, że coś dopasuję, a okazało się, że żadne nie są idealne, dlatego mimo skończonej sukienki, będę szukać dalej.

IMG_3388

Opaska z kwiatkiem obowiązkowo musiała być :) Kiedyś na Allegro kupiłam zestaw taśm elastycznych. Wszystkie miały 50 cm długości, ale kolory i rodzaje były różne. Nie wiem jaki cud sprawił, że właśnie tam znalazłam kolorystycznie idealnie pasującą do całości gumkę.

IMG_3355

Ledwo skończoną sukienkę musiałam od razu pakować do walizki, dlatego sesja trwała sekundę, a potem już tylko machałam w kierunku znikającego samolotu :(

Po ich powrocie, zmusiłam Majulę do drugiej, trochę dłuższej sesji i wtedy wyszło na jaw, że nie tylko modelka jest zmaltretowana podróżą, ale sukienka również ;)

IMG_3369

IMG_3367

Butki w Smyku wyszukała sama Majuśka. Pastelowo-różowe, całe cekinowe i nie takie paskowe jak wyszły na zdjęciu.

IMG_3368

Zastanawiałam się nad paskiem, ale przyznam, że zabrakło mi po prostu czasu. Pomyślę nad tym teraz, albo przed następną imprezą, na którą Panna będzie chciała wystroić się w tę sukienkę.

IMG_3371

IMG_3377

IMG_3390

Taka zwykła tiulowa spódnica z koła

Zwykły wpis

Zwykła spódnica z koła. Sześć warstw. Podszewka również z koła. Na gumce. Długość ok. 55 cm. Tiul szer. 274 cm. Kolor „dusty rose”.

IMG_3316

Bardzo lubię ten kolor, niby róż, a taki fajny róż. Szyłam z niego już prawie identyczną spódnicę do zestawu weselnego.

IMG_3317

Spódnica jest dla mojej Siostry. Jej prośba długo nabierała mocy prawnej, no ale cóż, po prostu czekała w kolejce :) Teraz kiedy jest już gotowa i w drodze do niej, nastawiam się na komentarze, do wyboru: za długa/za krótka, za szeroka/za wąska, za różowa/mało różowa, za puchata/wcale nie puchata ….. tak więc spodziewam się wszystkiego i chyba mnie nie zaskoczy ;)

IMG_3325

Może kiedy zobaczę koniec kolejki zamówień to sama dla siebie coś tiulowego uszyję np. na imprezę do przedszkola z okazji Dnia Matki? Okoliczność idealna ;)

Zimnokolorowy zestaw przedszkolny

Zwykły wpis

Multikolorowe spódniczki w śląskim przedszkolu spodobały się tak bardzo, że otrzymałam zamówienie na kolejne. Wcześniejsze były ciepłe żółto-pomarańczowo-różowe, teraz zimno-wiosenne zielono-żółto-turkusowe.

IMG_3297

Siedem spódniczek o długości 30 cm.

IMG_3298

W zestawie jak zawsze były kwiatki, ale zapomniałam zrobić im zdjęcie.

IMG_3300

IMG_3304

Tak wiele już napisałam o tych wszystkich ślicznych spódniczkach na tym blogu, że musiałabym się powtarzać. Dlatego tym razem niech mówią zdjęcia :)

IMG_3310

IMG_3311

IMG_3314

Pokaz mody ekologicznej

Zwykły wpis

Pokaz mody ekologicznej to kolejna inicjatywa w naszym przedszkolu zorganizowana przy okazji Dnia Ziemi. Dzieci miały przyjść ubrane w kolorach żółtych i zielonych, a sam pokaz był jednym z punktów imprezy.

Kreacja w pierwszej wersji miała powstać z gazet, ale Majula zdecydowała, że jednak będzie to papier toaletowy w rumianki. Projekt został zaakceptowany, a sama zainteresowana pomagała bardzo przejęta. Trwało to niesamowicie długaśne pięć minut, ponieważ przy rozcinaniu papieru rączka się zmęczyła.

IMG_3262

Paski z całej długości rolki zostały zmarszczone i przyszyte do wykrojonej z tetry spódnicy z koła. Rozcinanie, marszczenie i przyszywanie trwało ok. 6 godzin, plus spódnica z koła jakieś 15 minut. Wykorzystałyśmy 4 rolki papieru toaletowego i chociaż prawie nie widać rumiankowego wzoru, spódniczka naprawdę wygląda zabójczo :)

IMG_3266

IMG_3269

Panna nie spodziewała się kręcącej spódnicy, ale kiedy próba kręcenia wypadła pozytywnie była zachwycona :)

IMG_3273

IMG_3281

Majula zażyczyła sobie wielki kapelusz, ale kiedy zobaczyła rozpacz w moich oczach, zgodziła się na kwiatka ;) Za wyrozumiałość i łaskę jaką mi okazała dostała do kwiatka wielki brylant ;)

IMG_3282

Przy białym kolorze nie ma przynajmniej problemu z sesją zdjęciową. Takie słońce mam ok. 6 rano w „pająkowym pokoju” i nie jest to problemem w tygodniu, kiedy trzeba wstawać do przedszkola i szkoły, ale w weekend mam ochotę to okno po prostu zamurować.

IMG_3283

Nasza eko-spódniczka bardzo się podobała zarówno paniom jak i koleżankom z przedszkolnej grupy, tylko co ja z nią teraz zrobię? Nadeszła wiosna, za chwilę lato, więc może nada się na jakąś plenerową imprezkę, byle nie przy ognisku ;)

IMG_3292

IMG_3293

Wiosenna tutu

Zwykły wpis

Niedawno robiłam tutu w kilku odcieniach różu, a tym razem w trzech wiosennych zieleniach. Tiul piękny i mięciutki, dokładnie taki jak ten, którego użyłam przy tiulowej spódniczce na przyjęcie komunijne, z tym, że ten jest w rolkach. Szerokość 15 cm, długość w rolce 22.86 m. Kolory od lewej: kelly, lime, citrus.

IMG_3211

Różowe odcienie tutu odmierzałam na desce do ciasta, ale dzięki okazji jaką są urodziny, stałam się szczęśliwą posiadaczką  profesjonalnych (w końcu) nożyczek krawieckich i maty „samogojącej” o wymiarach 60×45 cm.
Aniu dziękuję, dziękuję i jeszcze milion razy dziękuję :*

Nóż krążkowy Olfa 45 mm sprezentowałam sobie sama będąc na zakupach w Castoramie :) Szczerze mówiąc nie spodziewałam się go tam zobaczyć, ale zabłądziłam gdzieś między półkami i oczom moim ukazał się jakże cudowny widok :D Nie pamiętam ceny, ale w porównaniu z innymi sklepami ta była wyjątkowo atrakcyjna.

IMG_3216

Wcześniej tiul nawijałam na deskę i przecinałam kilka warstw na raz, a teraz każdy pasek odcinam osobno, ale cóż przy takim sprzęcie po prostu delektuję się tą czynnością ;)

Trzy kolory: 1. kelly

IMG_3223

2. lime

IMG_3224

3. citrus

IMG_3222

Jak zwykle średnio poradziłam sobie z wydobyciem kolorów na zdjęciach. W świetle naturalnym warstwa najjaśniejsza jest prawie neonowa i razi w oczy ;)

IMG_3220

aaaaaaaaaaaaaa……spódniczki były dwie, dla dwóch Siostrzyczek :)

IMG_3229

Na koniec wisienka na torcie czyli kwiatuszkowa zabawa.IMG_3230

Kiedyś wszystkie części sklejałam klejem na gorąco, ale tworzy się twarda warstwa kleju, więc przerzuciłam się na igłę z nitką.

IMG_3236

Tiulowa spódniczka na przyjęcie komunijne

Zwykły wpis

Dzięki nowym przepisom,mój osobisty Panicz pójdzie do I Komunii Św. za rok czyli w trzeciej klasie, dlatego to w co się przebierze zaraz po przyjściu z kościoła i zdjęciu alby, na razie nie spędza mi snu z powiek. Mimo, iż mój przyszły „komunista” jest mężczyzną, to wcale nie oznacza, że dylemat będzie mniejszy niż w przypadku kobiet ;)

Poniższa spódniczka jest ostatnią z trzech zamówionych przez Mamę Natalki i mam nadzieję, że będzie rozwiązaniem dla Natalki, której uroczystość odbędzie się już za kilka dni.

Zanim zaczęłam pracę, po raz kolejny (na wszelki wypadek) przeczytałam jak to robi genialna Beata, która zachwyca tiulowymi spódniczkami na blogu Szyję … bo kocham i potrafię.

Moja spódniczka jest na gumce, ponieważ przyszłej właścicielki nie miałam w zasięgu, a moja podręczna modelka wyjechała na weekend do prababci.

IMG_3258

Spódniczka to sześć mocno zmarszczonych prostokątnych warstw z tiulu o szerokości 274 cm. Podszewka skrojona z koła.

IMG_3253

Wierzchnia warstwa ozdobiona 3-milimetrowymi termo dżetami. Specjalnie kupiłam sobie aplikator do dżetów, ale strach mnie obleciał, że przypalę tiul i ostatecznie zrobiłam to żelazkiem przez ścierkę.

IMG_3256

IMG_3259

IMG_3257

Jaka taśma do tutu?

Zwykły wpis

W jednym z komentarzy pod moimi tutkami Monia powiedziała mi o taśmach kupowanych w Pepco. Od razu tam pojechałam i kupiłam ostatni zestaw opasek. Przy tej okazji pomyślałam o małym zestawieniu i porównaniu wszystkich, o których wiem i które używam.

IMG_3069

Opaski mają mierzoną szerokość na płasko x 2:

1. Pepco: w zestawie 3 sztuki, kolory: pastelowy róż, róż, pastelowy błękit. Podobno inne kolory też bywają i może kiedyś na nie trafię. Cena 5,99 zł, chociaż widziałam na Allegro ten zestaw za 8 zł. Szerokość 16,5 cm, wysokość 5,5 cm. Rozciąga się do 30 cm. Bardzo ładnie i estetycznie wygląda.

2. Taśma w metrach sprowadzana z USA, kupowana po raz kolejny w sklepie Joann. Wysokość 4,5 cm. Przycięta na szerokość 15 cm rozciąga się do 28 cm. Wygląd i wykonanie identyczne jak opaski z Pepco.

3. C&A: w zestawie 2 sztuki, kolory: jasny róż ze srebrną nitką, ciemny róż z błyszczącą nitką w kolorze opaski. Cena 12 zł. Znalazłam je absolutnie przypadkowo i wtedy akurat nie było innych kolorów, ale liczę, że tak jak w przypadku Pepco, są dostępne inne kolory, może w innych punktach. Obie mają wysokość 7,5 cm i szerokość 15,5. Rozciągają się jednak inaczej: jasny róż do 24-25 cm, ciemny róż nawet do 30 cm. Błyszczące nitki dodają uroku jednolitej barwie tiulu, ale mogą troszkę drapać brzuszek, co raczej nie powinno przeszkodzić w przyjemności noszenia pięknej spódniczki :)

4. Opaska dostępna np. na Allegro. Pisałam już o niej w marcowym wpisie i o tym, że żeby ją znaleźć w wyszukiwarce trzeba wpisać: ażurowa szydełkowa opaska tutu, opaska tutu, guma tutu, crochet headband lub cokolwiek co można skojarzyć z tutu. Kolory różne, ceny także i wahają się od 2 do 4 zł za sztukę plus koszty wysyłki. Wysokość 4,2 cm, szerokość 14 cm. Rozciąga się do 25 cm. Chyba najbardziej popularna opcja głównie ze względu na dostępność i wybór wśród wielu kolorów i ich odcieni.

IMG_3062

Wszystkie opaski dają się bardziej rozciągać niż tylko na szerokość, którą napisałam, ale przy gotowej spódniczce z uwiązanym w dwóch czy trzech rzędach tiulem, traci bardzo na wyglądzie i z opaski robi się wałek.

Z wymienionych opasek nie używałam tylko opaski z Pepco, ale wydaje mi się, że ta i jeszcze wersja z C&A są odpowiednie do uwiązania tutu dla starszych dziewczynek. Dla maluszków lub do sesji niemowlęcych najlepsza jest ta ostatnia nr 4. Ma najmniejszy obwód i jest wąska, co przy malutkim brzuszku jest idealne. Taśmy kupowane na metry maja ten plus, że obwód można dowolnie dostosować, chociaż dla chcącego nic trudnego, bo za szeroką można po prostu zwęzić, lub połączyć dwie, gdy potrzebujemy szerszą niż jest w oryginale.

Nowe informacje :)
- W Tesco i w Smyku można kupić zestawy opasek po 3 sztuki: dwie jednokolorowe, jedna wielokolorowa. Cena ok. 13-14 zł.
- W C&A oprócz zestawu w różach, można dostać czarną i białą, obie z błyszczącymi nitkami.

IMG_3199

Mała galeria przykładów:

Nr 2

IMG_9148

IMG_9124

IMG_1437

Nr 3

IMG_3017

Nr 4

IMG_1317

IMG_8766

IMG_8759

IMG_8910